Test OLED-a ASUS VivoBook Slate 13

Tablet? Zeszyt? Obydwa! Tak w skrócie moglibyśmy podsumować testowanego niedawno ASUSa VivoBooka Slate 13, który okazał się ciekawym rozwiązaniem. Jako bazę otrzymujemy tablet z systemem Windows 11, który jednak można zamienić w tradycyjny (zbliżony do) notebooka, korzystając z akcesoriów pakietu podstawowego. Powiem od razu: wydajność jest tym, w czym jesteśmy zmuszeni pójść na kompromis.

Około. Plastikową płachtę można magnetycznie przymocować do 800-gramowego tabletu z 13,3-calowym wyświetlaczem, który można wygiąć za pomocą zawiasu, zapewniając tym samym podparcie, dzięki któremu gadżet można postawić na stole pod niemal dowolnym kątem . Zgadza się, ten dodatek dodaje do 200 gramów. W zestawie znajduje się również klawiatura, która magnetycznie zatrzaskuje się na specjalnym złączu. Zatem ok. mamy pełnoprawnego laptopa, choć wskaźnik wagi wskazywał już 1,4 kg (porównywałem z ciekawości, nasz VivoBook S14 używany do pracy to maszyna ważąca 1,65 kg). Jednak pod względem użyteczności nie do końca konkuruje z tradycyjnymi notebookami, gdyż klawiatura nie jest połączona stałym zawiasem, więc jeśli weźmiemy maszynę np. na kolana, dość trudno jest się przy niej odpowiednio ustawić . Poza tym klawiatura nie jest wystarczająco sztywna, więc jeśli naciśniesz nadgarstek na klawiaturę leżącą na nodze, touchpad może odebrać to jako naciśnięcie przycisku. W każdym razie, poza tym, można na nim pisać całkiem nieźle.

A lista akcesoriów jeszcze się nie skończyła: w zestawie znajduje się także ASUS Pen 2.0, który wykrywa 4096 różnych poziomów nacisku i można go ładować za pomocą złącza USB-C. Nie można go przymocować do tabletu, ale w torbie, która również znajduje się w zestawie, znajduje się uchwyt na nie. Z drugiej strony dobrze nadaje się do rysowania i robienia notatek – pod warunkiem, że wybierzesz program, który nie pochłania procesora.

Jeśli chodzi o sprzęt, obraz jest nieco niejasny, co jest głównie zasługą procesora Pentium Silver N6000 1,1 GHz. Tego nie ma na górze, nawet podczas podstawowych funkcji (np. przeglądanie Internetu) spotkałem się z awarią. Oprócz procesora jest 8 GB pamięci RAM, a tablet ma dysk SSD M.2 NVMe o pojemności 256 GB jako pamięć na kopie zapasowe. Nie zawiedliśmy się zbytnio na złączach: dostajemy dwa porty USB Type-C (możemy je też przez to ładować), złącze jack 3,5 i czytnik kart microSD – a klawiatura nie dodaje niczego do tej listy. Na komputerze zainstalowany jest system operacyjny Windows 11 Home.

Jednak główną atrakcją VivoBooka Slate 13 jest wyświetlacz, gdyż inżynierowie firmy ASUS zamontowali panel OLED. I udało im się to znakomicie, bo na ekranie Full HD wszystko wygląda naprawdę wspaniale. Ładne kolory, przyzwoita głęboka czerń – po prostu miło jest na tym cokolwiek oglądać. Na próżno jednak obiecuje się dźwięk Dolby Atmos, więc nie należy oczekiwać zbyt wiele od wbudowanych głośników, czasami był to niemal pudełkowy dźwięk wydobywający się z tabletu.

Choć z pewnością nie jest to produkt dla graczy, podczas testów VivoBooka Slate 13 wypróbowałem kilka gier. Doświadczenia tutaj również są mieszane, chociaż oczywiście nie spodziewałem się cudu. Głównie gry, które działają od kilku lat i wymagają mniej zasobów, to te, które zostały uruchomione, ale nie wszystkie. Bang Bang Racing i Untitled Goose Game na przykład zadziałały, ale pierwsza Syberia i niedawno wydana Grand Mountain Adventure, która ukazała się niedawno – ale jako gra przeniesiona z urządzenia mobilnego, teoretycznie niezbyt wymagająca – Grand Mountain Adventure nie działał, a obraz po uruchomieniu mocno się rozpadł. W niezbyt starą grę Circuit Superstars można było grać, chociaż zauważalny był niski poziom fpsów. Po tych doświadczeniach nawet nie próbowałem uruchamiać testów, z których Sityi korzystał podczas testów swoich laptopów.

Ale w przypadku zwykłych programów użytkownika maszyna również nie posiadała lampy błyskowej: na przykład uruchamianie programu Corel PaintShop Pro było bardzo powolne, a podczas rysowania rysikiem pojawiała się tylko jedna linia kilka sekund później, co czyniło tę funkcję zupełnie bezużyteczną .

W przypadku urządzeń mobilnych (oprócz telefonów i tabletów) zwykle spodziewam się, że będę mógł korzystać z urządzenia niemal natychmiast po naciśnięciu przycisku zasilania, ale w tym przypadku tak nie jest: ponieważ system Windows przechodzi w stan hibernacji, zajęło to co najmniej 5- 10 sekund, aby móc ponownie skorzystać z systemu. (Nie odważyłem się próbować wyłączać hibernacji, nie sądzę, żeby miało to dobry wpływ na czas działania.) Trudniej było też w porównaniu do tabletów z Androidem, np. to, że nie pojawiała się wirtualna klawiatura automatycznie po kliknięciu pola wejściowego, ale tylko po kliknięciu odpowiedniego przycisku na pasku zadań. Być może kod PIN żądany przy logowaniu był jedynym, przy którym gadżet sam wyrzucił klawisze numeryczne, nigdzie indziej nie było takiej wygody.

Miałem więc dość mieszane doświadczenia podczas testowania ASUS VivoBook Slate 13. Jako tablet odniosłem wrażenie, że jest trochę duży i ciężki (no dobra, nie mógł być dużo lżejszy ze względu na 13-calowy wyświetlacz, ale myślę, że 10 -11-calowe tablety ważące około pół kilograma są bardziej praktyczne), jako notebook nie zawsze jest wygodny w użyciu, a wydajność też nie jest na najwyższym poziomie. Jednak przy cenie rzędu 245 000 HUF nadal może być konkurencyjny, jeśli przy wyborze urządzenia przenośnego ważne są dla kogoś inne aspekty, a do tabletu i tak potrzebne byłyby dołączone akcesoria.

Tablet ASUS Eee Slate EP121 z wyświetlaczem o przekątnej 12,1 cala

Monitor ASUS ROG Swift OLED PG27AQDM

Monitory dla graczy ASUS ROG Swift PG42UQ i PG48UQ OLED

ASUS ogłosił model ZenBook 17 Fold OLED

Test ASUS ROG Ally – Kim naprawdę jesteś?

Precyzyjne narzędzia docelowe: test ASUS ROG Harpe Ace, Hone Ace i Gazoth

Test ASUS ROG STRIX Scar 15 (2021) – Laptop zamiast komputera stacjonarnego?

Test laptopa ASUS Zephyrus Duo 15 GX550 – Jesteś piękna, jesteś piękna, piękna księżniczko…

Test laptopa Asus Zephyrus G15 (GA502IU) – Jednoręki gigant

Test laptopa ASUS ROG Zephyrus G14 (GA401) – Idealny towarzysz

Test laptopa Asus TUF Gaming A17 (FA706I) – Duża obudowa, świetna zabawa?

Test notebooka ASUS TUF FX505DU – zakochałem się…

ASUS ZenFone 10 będzie kompaktowy, ale mocny

ASUS ROG Ally będzie dostępny w dwóch wersjach

Czy ASUS ROG Ally nie jest żartem primaaprilisowym?

Czy ASUS ROG Ally może pokonać Steam Deck?

Najnowsze akcesoria dla graczy firmy ASUS ROG

Firma ASUS zaprezentowała na targach CES swoje nowe laptopy dla graczy ROG

Jak zrobić zrzut ekranu na telefonie ASUS ROG Phone 7

Asus poprawia aktualizację Transformera do wersji 8.6.5.19

driven by a passion for technology and creative pursuits. As a tech analyst, he applies his expertise to analyze and optimize complex systems, ensuring organizations stay at the forefront of technological advancements. Beyond his analytical skills, Lawrence is an inventor and innovator, constantly pushing the boundaries of what's possible. As a tutor and mentor, he shares his knowledge and inspires the next generation of aspiring minds. With a keen eye for creativity, Lawrence is also a content creator and creative director, crafting captivating experiences that resonate with audiences. Alongside his technological pursuits, he holds an advanced degree in Child and Youth Care, embodying his dedication to making a positive impact on young lives.