Logitech G413 Carbon

Kiedyś ok. dwadzieścia lat temu w jednej z sal komputerowych ELTE natknąłem się na klawiaturę Dell. Było głośno, klikało, ale pisanie na nim było marzeniem. Od tamtej pory czasami śni mi się coś podobnego, chociaż rodzinie mogłoby się to nie spodobać, gdyby podczas pisania artykułu w mieszkaniu panował hałas podobny do karabinu maszynowego… Co prawda nie pamiętam dokładnie klawiatury, ale po tym jak ją miałem Miałem okazję przetestować kilka klawiatur mechanicznych w ciągu ostatnich kilku tygodni, czuję, że mogło to być coś podobnego – lepszego rodzaju. Po pierwsze, jeden z nowych modeli Logitecha, tzw G413 Węgiel jęknąłem.

Od razu po wyjęciu z pudełka można było odnieść wrażenie, że na stole, który zbudowano na metalowej podstawie, umieszczono dość masywną klawiaturę. Przy dzisiejszym modnym rozwiązaniu zabrakło ramki, dzięki czemu można sięgnąć pod guziki w kółko, a jednocześnie całość jest łatwiejsza w utrzymaniu czystości. Powierzchnia szczotkowanego aluminium testowanej wersji Carbon była zgodnie z nazwą produktu czarna, ale dostępna jest też wersja srebrna oznaczona Silver.
Logitech, co zrozumiałe, preferuje własne przełączniki mechaniczne, przyciski Romer-G, więc zapakował je również w G413. I zrobili to dobrze, ponieważ zapewniało to bardzo wygodne pisanie podczas testów. Obok niego pojawił się Genesis RX85 z przełącznikami Kailh Brown i różnica między nimi była dość zauważalna: rozwiązanie Logitecha było cichsze i zapewniało znacznie większy komfort użytkowania. Jako podświetlenie dostajemy czerwony kolor, nie jest to klawiatura RGB, w której można wybierać spośród 16 milionów odcieni, jak kto woli, ale szczerze mówiąc, nie umknęło mi to. (Wersja srebrna ma białe podświetlenie.)

Oprogramowanie G413 oferuje wiele możliwości dostosowania klawiatury: możesz ustawić jasność podświetlenia i pulsowanie diod LED (której prędkość można również zmienić), możesz wyłączyć niektóre przyciski (na przykład klawisz Windows, co powoduje irytujące dla wielu momenty) i możesz tworzyć osobne profile tworzone dla każdej gry, definiując nawet makra dla przycisków. Wreszcie możemy wyświetlić także ciekawą mapę ciepła, która pokazuje, które klawisze były najczęściej używane. Nie ma to żadnego praktycznego zastosowania, ale jest to ciekawa ciekawostka. Na tej klawiaturze nie umieszczono oddzielnych przycisków do zarządzania multimediami, zamiast tego przyciskom F nadano dodatkową funkcję, taką jak regulacja głośności, odtwarzanie/pauza czy progresja liczb.

Na końcu grubego kabla wychodzącego z klawiatury znajdują się dwa złącza USB. Dzieje się tak dlatego, że G413 działa również jako przedłużacz USB ze złączem po prawej stronie z tyłu. Jest to jednak niestety – i być może dziś niezrozumiałe – tylko USB 2.0. Oczywiście może to wystarczyć na myszkę czy naładować nasz telefon, ale na szybki pendrive nie wystarczy, mimo że ten port jest zawsze pod ręką.
Projektanci Logitecha wymyślili jeszcze jedną dobrą rzecz: oprócz G413 w pudełku dostajemy 12 dodatkowych przycisków, które mają inną konstrukcję i bardziej zagłębioną górę. Najczęściej używane przyciski w grach (QWER, ASD, 12345) można na nie zastąpić, dzięki czemu będziemy mogli je lepiej odnaleźć nawet będąc niewidomym. Jeśli dużo grasz, praktyczne może być porzucenie zamiennika, ale jeśli dużo piszesz, lepiej pozostać przy tych samych przyciskach.

Wśród klawiatur Logitech z serii G, G413 jest obecnie najtańszą klawiaturą mechaniczną, której cena wynosi 32 000 HUF, czyli mniej więcej na tym samym poziomie cenowym, co jej odpowiedniki, takie jak HyperX Alloy. Nie oferuje żadnych przesadnych dodatków: nie otrzymujemy przycisków multimedialnych ani podświetlenia RGB, co najwyżej kilka przycisków możemy zastąpić innymi kształtami. Jednak podczas testu spełnił swoje zadanie znakomicie, wygodnie było z niego korzystać zarówno podczas pisania, jak i grania w gry.

Klawiatura mechaniczna Logitech G413 dla graczy

GAME tymczasowo obniża kierownicę Logitech Driving Force G29 o sto euro

Półtora roku z trackballem Logitech ERGO

Mysz Logitech G502 otrzymuje sensor Hero 16K

Logitech G PRO – bezprzewodowa mysz dla profesjonalnych graczy

Klawiatura Logitech G512 dotarła z nowym przełącznikiem mechanicznym

Nowe rzeczy dla graczy Logitech: głośnik G560, klawiatura mechaniczna G513 i zestaw słuchawkowy G Pro

Logitech G903 – małe kroki do przodu

Trackball Logitech MX Ergo

Nowa bezprzewodowa mysz i klawiatura Logitech G z czasem reakcji 1 ms

Wersja strumieniowa Logitech BRIO 4K

Dwa nowe zestawy słuchawkowe dla graczy firmy Logitech, które można nosić także na ulicy: G433 i G233

Ładuj mysz podczas gry bez kabla, korzystając z podkładki pod mysz Logitech PowerPlay

Jedna mysz do kilku maszyn jednocześnie – wprowadzono Logitech Flow

Klawiatura mechaniczna Logitech G Pro dla graczy

Bezprzewodowy zestaw słuchawkowy do gier Logitech G533 z dźwiękiem przestrzennym 7.1

Spektrum chaosu Logitech G900

Nowe urządzenia peryferyjne dla graczy Logitech Prodigy

Mysz do gier Logitech G Pro przeznaczona dla zawodników

Mysz dla graczy Logitech G900 Chaos Spectrum

dynamic individual with a diverse range of talents and passions. With a background in web development, he has honed his skills in creating innovative and user-friendly digital experiences. As the CEO of Hire Quality Software, Stephen leads a team dedicated to delivering top-notch software solutions. With a programming journey that dates back to 1981, he has mastered languages like Fortran, Pascal, C, Python, icon, and ladder logic. Beyond his technical expertise, Stephen embraces life as a creator, gamer, professional food advocate, web evangelist, and travel nerd. Through his diverse interests, he continually seeks to make an impact in various domains and share his love for technology, food, and exploration with the world.