Test ASUS ROG Ally – Kim naprawdę jesteś?

Na początku było Nintendo, które stworzyło Switcha. W momencie premiery była to doskonała konsola przenośna, wiele osób zachwycało się jej wydajnością, tym, jak wiele można osiągnąć z tak drogiego sprzętu – i oczywiście podziwiało także jej hybrydowy charakter. Skrupulatni chińscy inżynierowie próbowali skopiować część przenośną – niektórzy bazowali na Androidzie, inni na Windowsie. Lepsze i gorsze próby następowały jedna po drugiej, aż dziwni panowie z Valve wpadli na coś podobnego: Steam Deck. Można z niego korzystać również poza domem, odłączając go od zasilacza, ale za pomocą prostej stacji dokującej można go zamienić w komputer stacjonarny w taki sam sposób, jak Switch – tylko tutaj, jeśli naprawdę tego chcesz, praktycznie dostajesz komputer za Twoje pieniądze, a nie tylko automat do gier. A teraz ASUS przedstawił własne rozwiązanie – i oczywiście obiecało więcej niż ktokolwiek inny.

Testowany model ASUS ROG Ally jest najmocniejszy: posiada 8-rdzeniowy, 16-wątkowy procesor AMD Ryzen oparty na Zen 4, a zintegrowaną kartą graficzną jest Radeon IGP oparty na RDNA 3 (będzie wersja 6/12 z nieco skromniejszym procesorem graficznym). Towarzyszy mu 16 GB RAM-u i dysk SSD 512 GB, a 7-calowy ekran to panel IPS, rozdzielczość Full HD, 120 Hz, FreeSync, ekran dotykowy. Pamięci RAM nie można rozszerzyć, a dodatkową przestrzeń dyskową można dodać do urządzenia za pomocą karty microSD.

Zwykle nie przywiązuję dużej uwagi do wagi, ale ponieważ jedną z głównych cech Ally jest trzymanie się za rękę, tę informację należy umieścić w pewnym kontekście: 608 gramów – lżejsze od bezpośredniego konkurenta Steam Deck (czyli 669 gramów) , ale dwa hybrydowe modele Switcha (zwykła wersja to 399 gramów, a wersja OLED to 422 gramy). Na dłuższą metę trzymanie w ręku jest zatem bardziej męczące niż japoński mały wybawca, ale nie jest nie do zniesienia. Jest to odczuwalne, ponieważ zadbano także o ergonomię. Wbudowany gamepad spełnia swoje zadanie wyśmienicie, szczególnie podkreśliłbym wyzwalacze z czujnikiem Halla, gdyż są bardzo płynne w obsłudze. Jako dodatek dostaliśmy także dwa programowalne przyciski.

Jego konstrukcja pokazuje też, że nie jest to zwykła maszyna i choć mógłbym na niej uruchomić zwykły pakiet testowy, to nie widziałem w tym większego sensu. Oczywiście jest to mocna maszyna w swojej kategorii, jednak niesprawiedliwe byłoby porównywanie jej z „zwykłymi” laptopami i komputerami stacjonarnymi. Ale żeby móc umieścić jego wydajność, oczywiście, właśnie uruchomiono PC Mark i 3D Mark Time Spy… I byłem zaskoczony: Port Royal również przeszedł pomyślnie! Na podstawie wyników testu PC Mark widać, że tej maszyny można używać także do celów ogólnych (surfowanie po sieci, oglądanie filmów itp. – właściwie trochę na niej grałem i radziła sobie świetnie) – ale więcej na ten temat później. Gry są tam, gdzie zawodzi, bo w wielu przypadkach nie obejdzie się bez kompromisów…

Ray tracing oczywiście został wycofany pomimo udanego uruchomienia Port Royal, niestety przekracza możliwości sprzętu. Nie ma w tym nic złego samo w sobie, mniejsze tytuły (np. Absolute Drift, Cuphead) działają płynnie na maksymalnych ustawieniach z prędkością do 120 kl./s na zasilaniu bateryjnym. Są nieco bardziej złożone niż, powiedzmy, Ghostrunner, Alien: Isolation czy Divinity: Original Sin 2, zwykle utrzymują się na poziomie około 60, jeśli w pobliżu nie ma gniazdka elektrycznego, ale oczywiście dodatkowe kakao również może to znacznie zwiększyć. Mortal Kombat 11, Doom Eternal i Cyberpunk 2077 potrafią już generować przyjemne prędkości na średnio-wysokich ustawieniach – tutaj lepiej jest podać prędkość struny, aby działała stabilniej i szybciej.

Powiedzmy, że na MK11 byłem bardzo zaskoczony, że można rozwalić drugą osobę przy stabilnych 50 fps nawet na zasilaniu bateryjnym, ale przy Doom Eternal prędkość w okolicach 40 fps już wydawała się nieadekwatna do tempa gry tak dobrze. Oczywiście, na co narzekam: na Switchu te tytuły działają ze znacznie niższymi ustawieniami graficznymi przy 30 fps, nawet po zadokowaniu – ale to dobry materiał sprzed 6 lat… Cyberpunka i tak nie ma na tym, oto jest, bi -bi-bi! A w mieście przy zabawie na bateriach potrafi spaść do ok. 30 fps, ale jeśli jesteśmy nomadami, to mamy 40 – a po podłączeniu do prądu całkiem ładnie tańczy w okolicach 60.

Jeśli Windows 11 jest duszą systemu, to nieuchronnie w mojej głowie pojawiło się pytanie: w jakim stopniu Ally mogłaby zastąpić laptopa? W pierwszej chwili pomyślałem, że może nadawać się równie dobrze jak tablet do samodzielnego korzystania z treści – ale tu pojawia się kwestia wagi: po prostu wygodniej jest do tego wykorzystać smartfon. A jeśli zamienię go w komputer stacjonarny ze stacją dokującą typu C? Nie jest źle, po prostu wydajność nie jest wystarczająca. Oczywiście możliwe jest także zastosowanie stacji dokujących Asus XG Mobile, w których osobna karta graficzna (Radeon 6850M XT lub GeForce 4090) podnosi poziom wydajności – więc cena całego systemu będzie wysoka.

A co z pokładem Steam? No cóż, jest tańszy, ale wydajnością nie dorównuje Ally (4-rdzeniowy/8-wątkowy procesor Zen 2 działa w tej maszynie w połączeniu z Radeonem IGP opartym na RDNA 2; wyświetlacz też ma tylko rozdzielczość 1280*800 i częstotliwość odświeżania 60 Hz) ), a maszyna jest wyposażona w własny system operacyjny Arch Linux firmy Valve. Już zrozumiałe, dlaczego tak dużo kosztuje, a ASUS całkiem dobrze pozycjonował Ally’ego pod względem ceny – ale tylko w swoim zakresie (myślę, że Switch jest pod tym względem w innej lidze).

Oczywiście ROG Ally za 315 000 HUF nadal warto kupić dla tych, którzy szukają łatwo przenośnego automatu do gier i mają obszerną kolekcję gier na kilka platform PC. Być może nie warto kupować tego jako głównej maszyny – mniej więcej na tym poziomie cenowym dostępne są szybsze laptopy dla graczy dla początkujących, ze znacznie bardziej użytecznym (czytaj: większym) wyświetlaczem. Z drugiej strony Switch może być lepszym wyborem niż Ally ze względu na lepszą przenośność i znacznie tańszy sprzęt – choć zbudowanie tam biblioteki gier może kosztować więcej. Niestety, osobiście nie miałem jeszcze szczęścia do Steam Deck, ale jak widzę, choć sam sprzęt jest tańszy, to jest też słabszy, a ze względu na system operacyjny oparty na Linuksie, nie jest pewne, że wszystkie nasze gry będzie na nim działać bez problemów przez dłuższy czas (oczywiście można na nim także zainstalować Windowsa, ale tylko w sposób półoficjalny: Valve dostarcza sterowniki, ale nie obsługuje produktu) – plus pytanie: co z nie – Czy gry Steam, które są, powiedzmy, na Epic, Battle.net, GOG, Ubisoft, Microsoft lub EA, mają je?

Prezentowany produkt został zapożyczony od firmy ASUS Węgry.

Test laptopa ASUS Zephyrus Duo 15 GX550 – Jesteś piękna, jesteś piękna, piękna księżniczko…

ASUS ROG Ally będzie dostępny w dwóch wersjach

Czy ASUS ROG Ally nie jest żartem primaaprilisowym?

Czy ASUS ROG Ally może pokonać Steam Deck?

Chcesz wyświetlić logo ROG na ścianie? Nadchodzi ASUS ROG Spotlight

Precyzyjne narzędzia docelowe: test ASUS ROG Harpe Ace, Hone Ace i Gazoth

Test ASUS ROG STRIX Scar 15 (2021) – Laptop zamiast komputera stacjonarnego?

Test laptopa ASUS ROG Zephyrus G14 (GA401) – Idealny towarzysz

Monitor ASUS ROG Swift OLED PG27AQDM

Najnowsze akcesoria dla graczy firmy ASUS ROG

Firma ASUS zaprezentowała na targach CES swoje nowe laptopy dla graczy ROG

Jak zrobić zrzut ekranu na telefonie ASUS ROG Phone 7

Router ASUS ROG Rapture GT6 – zarówno gracz, jak i router, a nawet zasięg można elastycznie rozszerzać…

Monitory dla graczy ASUS ROG Swift PG42UQ i PG48UQ OLED

ASUS ROG Smart Lense – pierwsza na świecie soczewka kontaktowa dla graczy

Laptopy i tablety dla graczy ASUS ROG z targów CES 2022

Klawiatura optomechaniczna ASUS ROG Claymore II

Recenzja laptopa ASUS ROG Flow X13 – dr Jekyll i pan Hyde

Pojawiają się smartfony dla graczy ASUS ROG Phone 5

Nadchodzi seria ASUS ROG Phone 3

Meet Owen Cox, a passionate gamer with a rich history in the world of gaming. From owning nearly every console since the Atari 2600 to indulging in gaming for over two decades, Owen's love for gaming knows no bounds. With experience in gaming retail, he has had the opportunity to immerse himself in the vibrant gaming community and share his expertise with fellow enthusiasts. Additionally, Owen has worked at Deloitte USI, honing his professional skills in a dynamic environment. Currently, as an Inventory Specialist at Best Buy, he continues to contribute to the ever-evolving landscape of technology and gaming.