Hercules DJControl Inpulse 200 – Zacznij miksować!

Nie jest (a może raczej?) tajnym celem Herkulesa przyciąganie coraz większej liczby aspirujących disc jockeyów produktami przyjaznymi początkującym – i robią to za bardzo rozsądną cenę. Inpulse 200 ma również całkiem atrakcyjną cenę, zobaczmy, co oferuje za około 35 000 HUF?

Prosta i krótka odpowiedź: podstawy. Wyjaśnię: żeby ktoś mógł efektywnie zacząć miksować potrzebne są dwa prawe pokrętła, dwa tłumiki tempa, 4 pady, przyciski do pętli, dwa tłumiki głośności, crossfader, filtry i korektory na deck, możliwość regulacja wzmocnienia, pokrętło niezbędne do ładowania utworów i dwa przyciski, wreszcie regulacja głośności master i słuchawek. To wszystko, czego potrzebujesz, aby nauczyć się podstaw rzemiosła DJ-skiego, które tutaj ładnie podał, a jako bonus znajduje się także przewodnik po beatmatchach Herculesa, który bardzo pomaga przy synchronizacji dwóch utworów. Co było miłym zaskoczeniem: Inpulse 200 okazał się bardzo kompaktowym drobiazgiem. Oczywiście nie może konkurować ze Starlight, to zupełnie inny świat – ale bez problemu mieści się w plecaku. Jeśli chodzi o wyjścia, mamy do czynienia z podstawą: 2 gniazda RCA zapewniają część dla publiczności, a słuchawki można wpiąć do polowego gniazda jack 3,5 mm. Kabel USB ma stałe złącze – wydaje się, że w środku nie ma już miejsca na złącze, ale to nie problem: oprócz szczelności i zabezpieczenia przed złamaniem, ładny, gruby pierścień ferrytowy chroni również przed zakłóceniami.

Strona oprogramowania jest taka sama jak starszego brata Inpulse 300: Djuced jest zalecany, można grać także z Djayem Pró (również na Androidzie i iOS), Traktorem i Virtual DJ – tutaj też nie ma kompatybilności z Serato, ale myślę, że to absolutnie nie jest problem. Ponieważ moją główną platformą jest nadal Djuced, pogoniłem tam małego i w zasadzie bardzo mi się podobało – jednak kilka drobiazgów trochę mnie niepokoiło. Jedną z nich jest wielkość mojej dłoni: przy takiej dłoni zdarzało się czasami, że przypadkowo nacisnąłem nieco tłumik tempa, operując prawym pokrętłem – oczywiście po chwili przyzwyczajenia nie było to już problem. Dwupasmowy EQ też nie jest zły, w zdecydowanej większości przypadków wystarczy, ale czasem pomyślałem, że fajnie byłoby jakoś połączyć górę ze środkiem (tego ostatniego nie da się sterować ze sterownika ), aby miksowanie było nieco gładsze. Właściwie jedyne, do czego mogę się odnieść, choćby tylko w niewielkim stopniu, jest związane z Djuced, a nie bezpośrednio z Inpulse 200. Ponieważ na kontrolerze nie ma miejsca na wyświetlanie głośności, możemy to sprawdzić w Djuced, aby było nie zniekształca – tam jednak widać ładne, ciągłe przejście kolorów, podczas gdy u starszych braci (300 i 500) segmentowane, zielono-pomarańczowo-czerwone paski oznaczone kolorami. Oczywiście może tylko ja traktuję tę zasadę na tyle poważnie, że pomarańczowa dioda LED po prostu zapala się po ustawieniu wzmocnienia, nawet w najgłośniejszym miejscu…

Skończyłem już jednak marudzić i wolę przejść do świetnych wieści: o Inpulse 500 pisałem już w zeszłym roku, że do Akademii Djuced DJ pod okiem DJ Hapy trafił świetny wstęp – no i gotowe zarówno dla Inpulse 200, jak i Inpulse Also „zoptymalizowany” materiał dla 300, który można oglądać także na kanale YouTube Hercules, nie tylko z poziomu oprogramowania. W związku z tym pozostaje mi tylko jedno pytanie: czy będzie miał także światła gwiazd? 😀

Na koniec chciałbym podkreślić pokrętła jog: choć są mniejsze niż te w 300-tce, to mogą pracować trochę swobodnie, więc przewijanie idzie dobrze; można nimi także drapać, dzięki ich powierzchni wrażliwej na dotyk. Nadal sprawia wrażenie, że powierzchnia jest rowkowana, jak gdyby był to prawdziwy winyl.

Przed oceną przyjrzałbym się konkurencji – której nie ma zbyt wiele. Według mnie bezpośrednim przeciwnikiem Inpulse 200 jest Numark Party Mix, który jest bardzo podobny pod względem wielkości i możliwości – tylko zamiast przewodnika po beatmatchach jest dodatkowe (?) „światło dyskotekowe” RGB, które tworzy wrażenie bazaru i kompatybilność z Serato Lite. Pioneer DDJ-200 jest wyraźnie droższy, chociaż brak wbudowanej karty dźwiękowej uważam za bardzo mocny minus, 8 padów i trójpasmowy korektor tego nie rekompensują.

Hercules wystawił na stół mocny, bardzo mocny zestaw w postaci Inpulse 200, więc mogę go tylko polecić.

Egzemplarz testowy pochodzi od Herkulesa.

  • Herkules DJControl

Test Hercules DJControl Inpulse 200 Mk2 – Nie bądź niegrzeczny!

Test Hercules DJControl Inpulse T7 – Świat kręci się razem z Tobą!

Recenzja Hercules DJControl Inpulse 300 Mk2 – Zagraj ponownie, Sam!

Hercules DJControl Inpulse 500 – przybył starszy brat

Hercules DJControl Inpulse 300 – Najlepszy przyjaciel początkujących DJ-ów

Test miksu Hercules DJControl – wybielone światło gwiazd

Hercules DJControl Starlight – Kochanie, konsola DJ-a nie działa!

„Final Fantasy XV” będzie zawierało ponad 200 misji

AOC wymyśliło monitory powyżej 200 Hz

Klawiatura Thor 200 RGB dla graczy e-sportowych

Myszki Genesis GX58, Xenon 200 i podkładka pod mysz M12 Maxi

Genesis Xenon 200 jest dostępny w korzystnej cenie

Inteligentne okulary Epson Moverio BT-200 są również dostępne na Węgrzech

Nadchodzą nowe inteligentne okulary firmy Epson – Moverio BT-200

Archos 70b: 7-calowy tablet z plastrem miodu za 200 euro

NVIDIA GeForce GTX 460 – DirectX 11 Poniżej 200 dolarów

Iomega StorCenter ix2-200

Iomega StorCenter ix2-200 – sieciowy magazyn danych dla domu

Meet Owen Cox, a passionate gamer with a rich history in the world of gaming. From owning nearly every console since the Atari 2600 to indulging in gaming for over two decades, Owen's love for gaming knows no bounds. With experience in gaming retail, he has had the opportunity to immerse himself in the vibrant gaming community and share his expertise with fellow enthusiasts. Additionally, Owen has worked at Deloitte USI, honing his professional skills in a dynamic environment. Currently, as an Inventory Specialist at Best Buy, he continues to contribute to the ever-evolving landscape of technology and gaming.