BestyGames VR: The 7th Guest VR jest pełen sprytnych łamigłówek i tajemnic

Siódmy gość VR to najnowsze wydanie na platformy rzeczywistości wirtualnej, nawiązujące do mrocznej atmosfery otaczającej Halloween. Jednak to wydanie, choć wiele osób o tym nie wie, jest rodzajem remake’u w wirtualnej rzeczywistości komputerowego klasyka z lat 90. o tej samej nazwie.

Opracowany przez Gry Vertigota sama osoba odpowiedzialna za znakomite gry w wirtualnej rzeczywistości, takie jak After the Fall, Another Fisherman’s Tale i Słońce Arizony, gra trzymająca w napięciu i tajemnicy stawia gracza w roli badacza odpowiedzialnego za rozwiązanie zagadki otaczającej rezydencję, w której wydarzyły się straszne rzeczy. Aby jednak dowiedzieć się, czy jest to godny remake klasyka z lat 90., zapoznaj się z pełną analizą.

Tajemnica siódmego gościa

Fabuła gry opiera się dokładnie na tych samych założeniach, co klasyk z 1993 roku, w którym sześciu gości zostaje powitanych w odizolowanej i ponurej rezydencji, ale w wątpliwym celu. Jednak nieoczekiwany siódmy gość może całkowicie zmienić plany ułożone wcześniej przez bogatego i izolowanego twórcę zabawek Henry’ego Staufa, który wezwał do rezydencji sześciu pierwotnych gości.

Gracz wciela się w badacza, któremu rzekomo pomaga duch dziecka, który prosi go o pomoc w rozwiązaniu tajemnic nękających tę rezydencję. Przy takim założeniu gracz musi zbadać całą posiadłość Staufów i rozwiązać kilka zagadek, aby w końcu zrozumieć, co się tam właściwie dzieje.

Oczywiście nie wszystko jest różowe, w końcu mówimy o grze trzymającej w napięciu i tajemnicy, otoczonej atmosferą grozy. Mimo że nie ma w sobie tyle strachu dla samego strachu, gra potrafi wprowadzić bardzo satysfakcjonującą atmosferę napięcia, która pozostawia gracza zawsze z jednym uchem nadstawionym i wypatrującego momentu, w którym coś go w jakiś sposób zaskoczy.

Eksploracja rezydencji odbywa się stopniowo, a sekrety odkrywane są poprzez rozwiązywanie niezliczonych zagadek, co jest czymś w rodzaju escape roomu, czegoś, co Siódmy gość VR również zaczerpnięty z oryginalnej gry z 1993 roku. Wreszcie, historia ma dobre zwroty akcji i bardzo skłaniającą do myślenia atmosferę, ale to, co najbardziej wyróżnia się w tej zaktualizowanej wersji klasycznej gry, to filmowanie z prawdziwymi aktorami.

Sceny z prawdziwymi aktorami

Klasyczna gra 7. Gość z lat 90. był w swoim czasie dość zaskakujący ze względu na obecność pikselowych scen nagranych z udziałem prawdziwych aktorów. Sceny te (przypominające nieco technologię zastosowaną w pierwszym Mortal Kombat) wniosły do ​​gry płynność i realizm, które na początku lat 90-tych byłyby niemożliwe w inny sposób. I choć Siódmy gość VR nie osiąga tego samego poziomu innowacyjności, jakość materiału nie pozostawia nic do życzenia.

Dzieje się tak dlatego, że w Siódmy gość VR mamy sceny z prawdziwymi aktorami nagrane kamerami 360°, które pozwalają graczowi oglądać filmy pod dowolnym kątem, bez możliwości zbliżenia się do aktorów. Ta aktualizacja motywu technologicznego zastosowanego w oryginalnej grze przydała się w grze w wirtualnej rzeczywistości, nadając scenom dialogowym godny pochwały realizm i wyjątkową jakość obrazu.

Już to samo w sobie świadczy o tym zaangażowaniu Gry Vertigo musiał przenieść klasykę z 1993 roku na nową platformę. Nie mówimy tu o leniwym remake’u, w którym sceny są po prostu powtarzane na płaskich ekranach w wirtualnej rzeczywistości, całkowicie odbierając graczowi immersję. Wręcz przeciwnie, sceny dialogowe w Siódmy gość VR zostały całkowicie nagrane od nowa z udziałem nowych aktorów, wnosząc doskonały, a nawet innowacyjny realizm, powiedziałbym, do rozgrywki w pokoju ucieczki w wirtualnej rzeczywistości.

Wszystko to bez utraty przesadnego i karykaturalnego tonu postaci obecnych w oryginalnej grze. W końcu, choć „Siódmy gość” to opowieść pełna tajemnic i napięcia, która bardzo przypomina opowieści o Agata Christie, jego postacie i osobowości są na tyle przesadzone, że można je niemal wymusić. Może to być dla niektórych dziwne, ale naprawdę przywraca duszę oryginalnej gry. Siódmy gość VR.

Nowe instynktowne łamigłówki

Oprócz scen z prawdziwymi aktorami, kolejną atrakcją Siódmy gość VR są twoje zagadki. Zostały one również przerobione w porównaniu z klasyczną grą. Dzięki nowej mechanice wykorzystującej i nadużywającej zanurzenie, jakie może zapewnić tylko rzeczywistość wirtualna, łamigłówki mogą być również bardzo kreatywne i instynktowne, nawet w porównaniu z innymi grami polegającymi na rozwiązywaniu zagadek, które obecnie mamy w rzeczywistości wirtualnej.

Nie brakuje oczywiście także podstaw zagadek VR, takich jak wciskanie przycisków w odpowiedniej kolejności, rozwiązywanie zagadek polegających na labiryntach czy odnajdywanie ukrytych obiektów. Ale nawet te są wykonane z pewną osobowością, która sprawia, że ​​gra jest przyjemna Siódmy gość VR być bardzo przyjemne i skłaniające do myślenia, co moim zdaniem jest kluczową cechą, aby tajemnicza gra pozostała grywalna do końca.

Niektóre mechanizmy równoległe do zagadek nadal sprawdzają się bardzo dobrze, jak na przykład wykorzystanie mapy rezydencji do lokalizowania się pomiędzy środowiskami, widmowa latarnia znaleziona na początku gry, która pozwala graczowi zobaczyć, jak wyglądała rezydencja w trakcie rozgrywania się badanych wydarzeń a także wskazówki pozostawione przez siódmego gościa, które w rzeczywistości służą jako rodzaj projekcyjnego samouczka dla gracza, aby lepiej zlokalizował swoje cele w każdym środowisku.

Świetny powrót do klasyki

Siódmy gość VR bardzo dobrze służy celowi wskrzeszenia klasycznej gry, która została zapomniana w odległych latach 90-tych. Mimo że udało jej się przyciągnąć wielu starszych graczy, którzy mieli już doświadczenie z oryginałem, aktualizacja rzeczywistości wirtualnej może również przyciągnąć młodszych graczy, którzy nigdy nie mieli do czynienia z grami typu „wskaż i kliknij” z przeszłości.

Przetłumaczone znakomicie i z wielkim szacunkiem na wirtualną rzeczywistość, z godnymi pochwały nowymi funkcjami i bez utraty aury oryginalnej gry, Siódmy gość VR to świetny przykład tego, jak stare gry można przenieść na nowe platformy, aby całkowicie zmienić ich rozgrywkę, nie tracąc przy tym ich istoty, a jednocześnie nie będąc tylko leniwym „więcej tego samego”, na co niektórzy programiści nalegają w rzeczywistości wirtualnej.

Siódmy gość VR został w tym dniu zwolniony 18 października 2023 r i jest dostępny dla PRANA za pośrednictwem Steam VR, PlayStation VR2 To jest Meta-Zadanie 2wersję wykorzystaną do przygotowania tej analizy.

Analiza BestyGames – Pokémon Scarlet/Violet: Ukryty skarb Strefy Zero – Turkusowa Maska

Analiza BestyGames: zabawne Sonic Superstars to kolejny sukces Sonic Team!

Analiza BestyGames – Everhood Eternity Edition, Guitar Hero + RPG, które musisz znać

Analiza BestyGames – Życie na 18 kołach w Truck Driver: The American Dream

With over 25 years of experience as an operating system developer, I have dedicated my career to mastering the intricacies of various operating systems. My journey with Linux began in 1999, and since 2015, it has become my everyday operating system of choice. Sharing my knowledge and passion for technology, I also serve as a teacher at The Game Assembly, nurturing the next generation of talented developers. With a focus on DDoS security, I strive to protect systems and networks from malicious attacks, ensuring a secure and stable online environment.